Magazyny energii przy stacji elektroenergetycznej z infrastrukturą sieciową i liniami przesyłowymi.
|

Magazyny energii przy sieci. Prezes URE chce szerszych wyjątków od unijnych zasad

Renata Mroczek opowiada się za tym, by operatorzy sieci mogli posiadać magazyny energii tam, gdzie są one niezbędne do stabilizacji systemu. To istotny sygnał dla rynku, ale nie oznacza jeszcze zmiany prawa.

News | 22 października 2026 r. | Czas czytania: ok. 3 min

Operatorzy sieci energetycznych powinni mieć większą możliwość posiadania magazynów energii, jeśli są one potrzebne do stabilizacji systemu. Takie stanowisko przedstawiła Renata Mroczek, prezes Urzędu Regulacji Energetyki, w rozmowie z agencją Reuters. Artykuł opublikowano 20 października 2026 r. po rozmowie przeprowadzonej podczas Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie.

Prezes URE nie postuluje powszechnego dopuszczenia operatorów do rynku magazynowania energii. Chodzi o rozszerzenie wyjątków w sytuacjach, w których magazyny są rzeczywiście potrzebne do niezawodnej pracy sieci.

Dlaczego temat jest ważny właśnie teraz?

Skala problemu rośnie wraz z rozwojem odnawialnych źródeł energii. Według danych przytoczonych przez Reuters, powołującego się na analityczny think tank Forum Energii, w 2025 r. ograniczenia produkcji energii z OZE na polecenie operatorów wzrosły do blisko 1,4 TWh — ponad dwukrotnie względem 2024 r.

Nie cała ta energia została niewykorzystana z powodu niewystarczającej przepustowości sieci. Forum Energii wskazuje, że 97,8% ograniczonej produkcji wynikało z przyczyn bilansowych, a pozostała część z ograniczeń sieciowych. To istotne rozróżnienie: system musi nie tylko przesyłać energię, lecz także elastycznie reagować na różnice między produkcją a zapotrzebowaniem.

Magazyny mogą przejmować nadwyżki energii w okresach wysokiej produkcji, a następnie oddawać ją, gdy jest bardziej potrzebna. Warunkiem jest jednak odpowiednia lokalizacja, sposób sterowania oraz możliwość wykorzystania magazynu w ramach zasad funkcjonowania systemu.

Co mówią obowiązujące przepisy?

Unijna dyrektywa 2019/944 co do zasady ogranicza możliwość posiadania, rozwijania i obsługiwania magazynów przez operatorów systemów dystrybucyjnych. Przewiduje jednak wyjątki — między innymi dla magazynów stanowiących w pełni zintegrowane elementy sieci, po uzyskaniu zgody regulatora. Inne wyjątki są uzależnione od spełnienia określonych warunków, w tym dotyczących przetargu i niezbędności instalacji dla bezpiecznej pracy systemu.

Pełny tekst dyrektywy UE — art. 36.

Reuters podaje, że w Polsce wyjątek dotyczy obecnie magazynów uznanych przez URE za integralny element sieci. Wypowiedź Renaty Mroczek wskazuje więc na potrzebę rozważenia szerszego zastosowania takich rozwiązań.

Co to może oznaczać dla rynku?

Ewentualne rozszerzenie wyjątków mogłoby otworzyć dodatkowe możliwości inwestowania w magazyny sieciowe, szczególnie w miejscach, gdzie elastyczność jest potrzebna do stabilizacji systemu i lepszego wykorzystania OZE.

Znaczenie może to mieć dla operatorów, dostawców technologii magazynowania, integratorów systemów oraz dużych odbiorców energii. Nie oznacza jednak automatycznie niższych rachunków przedsiębiorstw ani gwarancji uzyskania warunków przyłączenia. Skala korzyści będzie zależeć od ostatecznych regulacji i sposobu wykorzystania magazynów.

Na razie mamy do czynienia z ważnym sygnałem regulacyjnym, a nie z ogłoszeniem zmiany prawa. Kluczowe będzie to, czy pojawią się konkretne propozycje zmian i jakie warunki miałyby ograniczać rolę operatorów do sytuacji, w których magazyn jest rzeczywiście potrzebny sieci.

Źródła: